
Kiedy w ustach już zaschnie ci smak ostatnich słów, stopy podepczą zło, kastaniety wyznaczą rytm, który kocha gitara - niech wtedy, tylko twoje dłonie pochwycą słońce, niech
drżą dźwięki, za którymi ledwo serce nadąża...
Tylko idiota ma porządek geniusz panuje nad chaosem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz